Czułość i bliskość mają ogromne znaczenie – szczególnie wtedy, gdy Rodzina mierzy się z trudną diagnozą. W dniach 24–26 września w Mielnie odbyła się Ogólnopolska Konferencja dla Położnych i Pielęgniarek „Czułość i Bliskość – Głos Położnych o Zdrowiu Rodziny”. Jako Hospicjum Perinatalne JESTEM mieliśmy przyjemność być partnerem tego ważnego wydarzenia.
„Hospicjum jest niezastąpione, wręcz konieczne w naszej pracy” – wskazała Alicja Księżak, przewodnicząca Komisji ds. Położnych przy Szczecińskiej Izbie Pielęgniarek i Położnych oraz organizatorka konferencji.
***
Rozmowa z Alicją Księżak, przewodniczącą Komisji ds. Położnych przy Szczecińskiej Izbie Pielęgniarek i Położnych.
Jak czułość i bliskość przejawiają się w pracy położnej?
Tegoroczna konferencja jest konsekwencją konferencji z poprzedniego roku, podczas której mówiliśmy o „Intymności i Sile – Głos Położnych o Zdrowiu Kobiety”. W tym roku chcieliśmy kontynuować ten cykl.
Czułość i bliskość przejawiają się przede wszystkim w kontakcie z całą rodziną. Położna opiekuje się nie tylko dzieckiem, ale również jego mamą. Towarzyszy kobiecie i jej rodzinie przez całe życie.
Czułość i bliskość objawiają się nie tylko podczas wizyt patronażowych czy kontaktu w szpitalu. Ta bliskość dotyczy całego życia kobiety i jej rodziny.
Jak Hospicjum Perinatalne JESTEM przejawia się w świadomości położnych? Czy obecność hospicjum pomaga w pracy, szczególnie w sytuacjach granicznych?
Hospicjum jest niezastąpione, wręcz konieczne w naszej pracy. To wspaniałe, że taka inicjatywa powstała, ponieważ mamy do czynienia z różnymi sytuacjami dotyczącymi kobiet w czasie ciąży i po porodzie.
Hospicjum Perinatalne JESTEM – jak sama nazwa mówi – jest i mam nadzieję, że będzie. Ta współpraca jest niezastąpiona, ponieważ pracują tam specjaliści, którzy pomagają kobiecie przejść przez trudny czas. Pomagają również całej rodzinie. To bardzo dobra i potrzebna inicjatywa.
Jaka jest rola hospicjum perinatalnego? Jak powinna wyglądać ta współpraca?
Myślę, że powinno to być partnerstwo. Powinniśmy współpracować na zasadzie partnerskiej i wspierać się w tych obszarach, w których położna nie jest w stanie pomóc.
Wtedy w te obszary wchodzi hospicjum – może pomóc kobiecie, może pomóc rodzinie, ale może również pomóc samym położnym przejść przez trudny czas opieki nad matką z niepomyślną diagnozą perinatalną czy nad kobietą z trudną ciążą, w przypadku której niestety wiadomo, że nie będzie to szczęśliwe zakończenie.
Co zrobić, gdy sama nazwa „hospicjum” odstrasza? Hospicjum perinatalne ma pomagać i towarzyszyć rodzicom, ale czasami, słysząc tę nazwę, boją się do niego zgłosić. Jaka jest w tym rola medyków?
Rolą medyków powinno być odczarowanie tej nazwy. Rzeczywiście hospicjum kojarzy się z osobami terminalnie chorymi, z osobami, które będą odchodzić. Jednak taka jest też rola położnych – towarzyszyć kobiecie w życiu od narodzin aż do jego końca.
Nazwa „hospicjum” może rzeczywiście trochę odstraszać, ale naszą rolą jest przypomnienie i pokazanie, że hospicjum może takiej rodzinie bardzo pomóc. Możemy rodzicom podpowiedzieć, że zawsze mogą się zgłosić i porozmawiać ze specjalistami.
Po takim kontakcie sama nazwa nie będzie już taka straszna. Hospicjum robi naprawdę cudowne rzeczy dla rodzin. Myślę, że kiedy oswoimy się z tą nazwą, nie będzie ona już tak bardzo traumatyczna dla rodzin, ponieważ wsparcie, którego udziela JESTEM, zdecydowanie przeważa nad samym słowem „hospicjum” i skojarzeniami, jakie się z nim wiążą.
Jak dotrzeć do medyków z informacją, że hospicjum może również im pomóc i ich odciążyć?
Myślę, że takie konferencje jak ta oraz wystąpienia przedstawicieli JESTEM bardzo pomagają i wzbudzają duże zainteresowanie. To zainteresowanie widać również przy stoisku JESTEM i materiałach, które są prezentowane podczas konferencji naukowej.
Sama bardzo się wzruszyłam, widząc chociażby Pudełeczka Wspomnień, które JESTEM przygotowuje jako pamiątkę dla rodziców i które trafiają do naszych szpitali, na nasze porodówki. Te rzeczy rzeczywiście pomagają rodzicom przejść przez ten trudny czas.
Tak samo jest z materiałami medialnymi JESTEM, między innymi z filmem „Naprawdę JESTEM”, który wzbudza wiele pozytywnych emocji.
Myślę, że najlepszym sposobem dotarcia do medyków, a szczególnie do położnych, są właśnie takie konferencje, ale również jednodniowe warsztaty czy różnego rodzaju spotkania.
Jako Izba Pielęgniarek i Położnych mogę zapewnić, że będziemy organizować takie spotkania dla położnych, aby jak największa ich liczba mogła dowiedzieć się, jak mogą korzystać ze współpracy z Hospicjum Perinatalnym JESTEM.
***
Ogólnopolska Konferencja dla Położnych i Pielęgniarek „Czułość i Bliskość – Głos Położnych o Zdrowiu Rodziny” odbyła się w dniach 24–26 września w Mielnie. Jako Hospicjum Perinatalne JESTEM mieliśmy przyjemność być partnerem tego wydarzenia.
Podczas konferencji opowiedzieliśmy o naszej pracy oraz o tym, jak wspieramy Rodziny, które w czasie ciąży dowiadują się o ciężkiej, letalnej chorobie swojego nienarodzonego dziecka.
Nasz ekspert, mgr Teresa Wiatrowska-Górecka – położna, specjalistka pielęgniarstwa położniczego i doradca psychospołeczny – wygłosiła wykład „Wsparcie rodziców w sytuacjach trudnych – hospicjum perinatalne”.
Przygotowaliśmy również stoisko z materiałami dla personelu medycznego. Nasz Informator dla Medyków trafił do wszystkich uczestników konferencji.
Uczestnikom konferencji dziękujemy za ogromne zainteresowanie, wartościowe rozmowy oraz wszystkie pozostawione kontakty. Jesteśmy po to, by wspólnie z personelem medycznym wspierać Rodziny wtedy, gdy pojawia się niepomyślna diagnoza.
Zapraszamy do kontaktu i współpracy.
HP JESTEM









