Na Cmentarzu Zachodnim przy ul. Bronowickiej w Szczecinie, gdzie znajduje się Grobowiec Dzieci Utraconych, 28 marca br. odbył się zbiorowy pochówek dzieci utraconych. Placówki medyczne przekazały do pochówku zbiorowego ciała 37 dzieci zmarłych na skutek poronienia i martwego urodzenia.
Ks. Tomasz Ceniuch, delegat ds. Duszpasterstwa Rodziców po Stracie Dzieci w Archidiecezji Szczecińsko-Kamieńskiej, wskazał na początku Mszy św., że „w cierpieniu, w którym się spotykamy chcemy być razem”.
– Jako Duszpasterstwo Rodziców po Stracie i Fundacja Donum Vitae chcemy Wam służyć. […] Jest to czas, by przeżywać doświadczenie straty nie w osamotnieniu, nie w opuszczeniu, ale z nadzieją, że wbrew pozorom nie musimy zostać z tym cierpieniem sami – powiedział do zgromadzonych kapłan.
Eucharystii przewodniczył i homilię wygłosił ks. abp Wiesław Śmigiel. Ordynariusz Archidiecezji Szczecińsko-Kamieńskiej podziękował wszystkim, którzy przyczynili się do zorganizowania pogrzebu dzieci utraconych.
– Możemy spotkać się z takim zdaniem/mottem, które jest na stronie Fundacji Donum Vitae: „Nie ma stópki zbyt małej, by nie mogła pozostawić ślad”. Mam nawet wrażenie, że kiedy te stópki są bardzo małe, to zostawiają jeszcze wyraźniejszy ślad w naszych sercach – akcentował ks. abp Wiesław Śmigiel.
Pasterz Archidiecezji Szczecińsko-Kamieńskiej podkreślił, że historia ziemskiego życia tych dzieci zakończyła się przed narodzeniem, i kiedy patrzymy na to po ludzku, to w sercu pojawia się głęboki żal. Dzieje się tak, ponieważ rodzice mieli w swoich sercach nadzieje, marzenia i oczekiwania.
– To, że ich życie zgasło, zanim mogli – oczywiście w naszej ocenie – w pełni go zasmakować, nie oznacza, że przestało istnieć. Kiedy Bóg obdarza człowieka życiem, czyni to, nie po to, by mu życie odbierać. Nawet śmierć tego nie kończy. Życie człowieka zmienia się, ale się nie kończy. […] Mamy w związku z tym nadzieję i wierzymy, że te dzieci nadal żyją, nie tylko w naszej pamięci, nie tylko przez naszą miłość, ale żyją w jedności z Bogiem – mówił.
Ksiądz Arcybiskup akcentował, że dzieci te były i są kochane nie tylko miłością rodziców i bliskich, ale jeśli uświadomimy sobie, że Bóg jest Miłością, to wiemy, że przede wszystkim są otoczone miłością Stwórcy.
– Modlimy się za rodziców, aby Bóg dał im pocieszenie, wiarę w życie wieczne i nadzieję, że ich dzieci są w rękach Boga. […] Zgodnie z treścią jednej z modlitw liturgii pogrzebowej, ufamy, że miłosierny Bóg wprowadza zmarłych – te dzieci również – do swojego Królestwa, gdzie nie ma smutku, narzekania, ani bólu, lecz pokój i radość. Towarzyszymy tym dzieciom, tak jak potrafimy: obecnością, modlitwą, wiarą i naszą nadzieją – zakończył ks. abp Wiesław Śmigiel.
Pierwszy pogrzeb dzieci utraconych w Szczecinie odbył się 26 marca 2018 roku, tegoroczny pochówek był już piętnastym. W piątek pochowanych zostało 37 dzieci. We wcześniejszych latach w Grobowcu Dzieci Utraconych spoczęło 605 ciał dzieci.
***
Poniżej publikujemy diagram postępowania w sytuacji utraty dziecka.
Diagram postępowania w sytuacji utraty dziecka_4HP JESTEM





















