Podczas czerwcowego spotkania Medycznego Centrum Szkoleniowego JESTEM uczestnicy mieli okazję wysłuchać niezwykle poruszającego wykładu dr. Dariusza Rogozińskiego, specjalisty psychiatrii, poświęconego psychologicznym i biologicznym aspektom przeżywania niepomyślnej diagnozy prenatalnej. Spotkanie było także okazją do przedstawienia aktualnych działań Hospicjum Perinatalnego JESTEM oraz refleksji nad codzienną pracą osób wspierających rodziny mierzące się z najtrudniejszymi doświadczeniami rodzicielstwa.
10 czerwca 2026 roku Medyczne Centrum Szkoleniowe JESTEM zorganizowało kolejne (trzecie w tym roku) spotkanie dedykowane osobom zaangażowanym w opiekę nad rodzinami otrzymującymi niepomyślne diagnozy położnicze. W programie znalazły się wystąpienia przedstawicieli Hospicjum Perinatalnego JESTEM, wykład psychiatry oraz dyskusja dotycząca praktycznych aspektów wspierania podopiecznych.
Najważniejszym punktem spotkania był wykład „Niepomyślna diagnoza położnicza okiem psychiatry”, który poprowadził dr Dariusz Rogoziński.
„To jest chodząca miłość”
W swoim wystąpieniu psychiatra zwrócił uwagę na ogromną siłę więzi powstającej między matką a dzieckiem jeszcze przed narodzeniem.
„Siła macierzyństwa jest ogromna. Kobiety, które doświadczają więzi z dzieckiem noszonym pod sercem, często znajdują się w sytuacji, gdy dowiadują się, że jego żywotność nie jest taka, jaka mogłaby być. Czują się źle, ponieważ nie wiedzą, co zrobić. Im więcej jest informacji i im więcej jest czasu, tym większa jest świadomość tego, co można zrobić i jak wybrać. To z kolei daje większy spokój”.
Prelegent przypomniał, że przez wieki kobiety podejmowały trud macierzyństwa mimo świadomości zagrożeń związanych z ciążą i porodem. Współczesna medycyna daje więcej wiedzy i możliwości diagnostycznych, ale nie usuwa bólu związanego z informacją, że rozwijające się dziecko może być ciężko chore lub nie będzie mogło żyć długo po narodzeniu.
W jednym z najbardziej poruszających fragmentów wykładu dr Rogoziński mówił o niezwykłej zdolności kobiecego organizmu do podtrzymywania życia:
„Jak niezwykłym i życiodajnym organizmem musi być organizm kobiety, skoro potrafi utrzymać przez wiele miesięcy tak kruche, witalnie słabe stworzenie? To jest chodząca miłość”.
Gdy świat przestaje być przewidywalny
Niepomyślna diagnoza prenatalna burzy poczucie bezpieczeństwa i zmusza rodziców do budowania nowego obrazu rzeczywistości.
Jak podkreślał psychiatra, reakcje emocjonalne pojawiające się po otrzymaniu trudnej informacji są naturalne i bardzo różnorodne. Mogą obejmować rozpacz, lęk, złość, bezradność, poczucie winy czy apatię.
„Kiedy jakaś informacja rozbija mój system porządkowania rzeczywistości, muszę go na nowo odbudować”.
Jednocześnie skutki psychiczne takiego doświadczenia nie zawsze ujawniają się natychmiast. Często pojawiają się dopiero po tygodniach lub miesiącach, kiedy opada napięcie związane z kolejnymi badaniami, porodem czy pożegnaniem dziecka.
Biologia, której nie da się całkowicie kontrolować
Wykład poruszał również zagadnienia związane z rozwojem prenatalnym i naturalnymi ograniczeniami ludzkiej biologii. Dr Rogoziński przypominał, że rozwój dziecka od pierwszych chwil zależy od wielu czynników pozostających poza kontrolą rodziców.
Mówił o procesie implantacji zarodka, o samoistnych poronieniach oraz o sytuacjach, gdy rozwijające się dziecko posiada zmiany genetyczne lub metaboliczne ograniczające jego szanse na dalsze życie.
Była to ważna perspektywa pokazująca, że nie wszystkie trudne wydarzenia mają swoją przyczynę w błędach czy zaniedbaniach. W wielu przypadkach rodzice stają wobec rzeczywistości, na którą nie mieli wpływu.
Wsparcie nie odbiera bólu, ale pomaga go unieść
Jednym z najważniejszych przesłań wykładu była rola relacji i wspólnoty w przechodzeniu przez kryzys.
„Taka walka, prowadzona samotnie, jest ciężka i często wydaje się beznadziejna. Jeżeli jednak prowadzimy ją w koalicji, ze wsparciem innych, staje się łatwiejsza”.
Zdaniem psychiatry człowiek funkcjonujący w sieci wsparcia doświadcza mniejszego poziomu napięcia i łatwiej odzyskuje zdolność do podejmowania decyzji. Obecność rodziny, specjalistów i osób gotowych wysłuchać nie rozwiązuje problemu, ale sprawia, że ciężar nie musi być niesiony w samotności.
„Nie uzdrawia, ale przynosi ulgę i pozwala nieść ten ciężar razem z innymi”.
Wsparcie, które trwa
O tym, jak wygląda takie towarzyszenie w praktyce, opowiadały podczas spotkania przedstawicielki Hospicjum Perinatalnego JESTEM.
Zaprezentowano aktualne działania hospicjum, współpracę z personelem medycznym, inicjatywy edukacyjne oraz formy wsparcia kierowane do rodzin. Omówiono także doświadczenia związane z pomocą rodzinom znajdującym się na różnych etapach drogi – od momentu diagnozy, przez okres ciąży, narodziny dziecka, aż po czas żałoby lub kolejne ciąże.
W przedstawionych anonimowych historiach powracały podobne potrzeby: obecność drugiego człowieka, możliwość rozmowy, pomoc psychologiczna, wsparcie podczas pobytu w szpitalu, organizacja pożegnania dziecka, a także towarzyszenie rodzinie po zakończeniu formalnej opieki.
Jak podkreślano, rola koordynatora wsparcia to znacznie więcej niż organizowanie pomocy specjalistycznej. To budowanie poczucia bezpieczeństwa i pozostawanie w gotowości do kontaktu wtedy, gdy rodzina tego potrzebuje.
Dziękujemy, że tworzycie JESTEM
Czerwcowe spotkanie po raz kolejny pokazało, jak ważne jest łączenie wiedzy medycznej, psychologicznej i doświadczenia osób na co dzień towarzyszących rodzinom w najtrudniejszych momentach życia.
Dziękujemy wszystkim uczestnikom, prelegentom, darczyńcom oraz osobom współtworzącym Hospicjum Perinatalne JESTEM. To dzięki Wam możliwe jest budowanie przestrzeni, w której rodziny dotknięte niepomyślną diagnozą mogą usłyszeć najważniejsze słowa: nie jesteście sami.
Zapraszamy na kolejne spotkanie Medycznego Centrum Szkoleniowego JESTEM, które odbędzie się 21 września 2026 roku. Będzie ono również okazją do podsumowania kolejnego roku działalności i wspólnego świętowania tego, co udało się stworzyć razem.
***
O szczegółach naszej pomocy można przeczytać [pod linkiem].
***
Pomagaj z JESTEM [kliknij].
***
HP JESTEM
















