Ktoś będzie potrzebował tylko jednej konsultacji medycznej, a ktoś inny wsparcia duchowego lub wsparcia psychologicznego. […] Wydaje mi się, że olbrzymim plusem jest to, że jesteśmy bardzo otwarci na ludzi, ale także możemy potrzebujących prowadzić za rękę od punktu do punktu – powiedział ks. Tomasz Ceniuch, delegat ds. Duszpasterstwa Rodziców po Stracie Dzieci w Archidiecezji Szczecińsko-Kamieńskiej.
Ks. Tomasz Ceniuch podkreślił, że jego posługa w Hospicjum Perinatalnym JESTEM, ściśle wywodzi się z działalności Fundacji Donum Vitae.
– To tam, na początku w naszym działaniu podejmowaliśmy małe kroki, a potem powstały grobowce Dzieci Utraconych. Takie małe kroki okazały się skuteczne. W Szczecinie powstanie hospicjum perinatalnego, przewijało się od dawna w różnych środowiskach. Mało tego, niezależne od siebie różne środowiska, podejmowały próby powołania takiej instytucji, ale dopiero pojawienie się Agnieszki Kardziejonek, z jej entuzjazmem i fachowością, sprawiło, że ten projekt stał się realny. Pan Bóg posłużył się nią do eksplozji działań i łączenia tych nitek, ponieważ nikt wcześniej nie był w stanie wziąć na siebie całej organizacji – wyjaśnił duchowny.
– Wiem, że jeden z wcześniejszych dyrektorów Hospicjum św. Jana Ewangelisty, miał bardzo duże pragnienie powstania takiego hospicjum, tak samo ks. Tomasz Kancelarczyk, ale wciąż brakowało takiego ogniwa i osobowości, która by łączyła i rozpoczęła takie działania – mówił kapłan.
Ks. Tomasz Ceniuch podkreślił istotę nazwy „JESTEM”, która to zwraca uwagę na głęboki sens i misję hospicjum perinatalnego.
– Naprawdę bardzo się cieszę, że właśnie ta nazwa – Hospicjum Perinatalne JESTEM – została przyjęta przez większość osób, będących u początku powstawania tej instytucji – wskazał duchowny.
– To jest tak głębokie słowo – akcentował.
Delegat ds. Duszpasterstwa Rodziców po Stracie Dzieci w Archidiecezji Szczecińsko-Kamieńskiej poinformował, że były różne propozycje co do nazwy hospicjum. JESTEM wiąże się z okazaniem szacunku rodzicom i dzieciom, a także z tym, że na ile możemy, w swojej bezradności wobec śmierci, pomagamy. Pomagamy, by nikogo z rodziców nie zostawić osamotnionymi.
– Słowo JESTEM zakłada obecność. Mama, która jako jedna z pierwszych otrzymała od nas pomoc także w kontekście duchowym, wykonała przepiękną modyfikację tego słowa na JESTEŚMY. JESTEŚMY, by pomagać. JESTEM zakłada taką samotność, która w jakiejś mierze jest wartością, ale jednocześnie otwiera na to, by nie być osamotnionym, otwiera na to, że tak naprawdę JESTEŚMY – wyjaśniał kapłan.
– JESTEM podkreśla również bardzo mocno dziecko, jedną z płaszczyzn tego słowa jest więc obecność dziecka – konkretna, osobowa, wymagająca szacunku i pochylenia się, bo gdybyśmy od razu poszli w JESTEŚMY, to wtedy nazwa kierowałaby na nas. Dziecko mogłoby zostać pozostawione z boku, stąd też zostaliśmy przy JESTEM – akcentował ks. Tomasz Ceniuch.
– To jest przepiękne słowo, przepiękna rzeczywistość – mówił.
Jak wskazał kapłan, zadaniem hospicjum perinatalnego jest przede wszystkim podążanie za poszczególnymi rodzinami, które znajdują się w potrzebie.
– Mogą być różne możliwości i umiejętności danej rodziny, a także różne ich potrzeby. Ktoś będzie bardziej potrzebował opieki medycznej i stąd wielkie dzięki, że w zespole HP JESTEM są wspaniali lekarze. Ktoś inny może będzie bardziej potrzebował pomocy psychologicznej, kiedy dowiaduje się o trudnej diagnozie – podkreślił.
Nikt z nas nie chciałby otrzymać niepomyślnej diagnozy o poważnej chorobie własnego dziecka. To całkowicie naturalne, że każdy rodzic marzy o zdrowym, dobrze rozwijającym się potomku.
– Rozmawiając z rodzicami, którym urodziło się zdrowe dziecko, widzę, że doświadczają oni sytuacji, kiedy ich dotychczasowe życie „staje na głowie”. Pojawiające się dziecko wszystko wywraca do góry nogami. Już nie jest się człowiekiem o wolnym czasie, ale sprawuję się służbę i jest to służba miłości. Fizjologia, zmęczenie, to wszystko daje o sobie znać, to są zwyczajne trudy rodzicielstwa. Natomiast kiedy takie marzenia, by było tzw. normalne życie, zostają zakłócone przez informację o ciężkiej chorobie, to jest to zakłócenie kilku różnych porządków naturalnych – akcentował delegat ds. Duszpasterstwa Rodziców po Stracie Dzieci w Archidiecezji Szczecińsko-Kamieńskiej.
Jak mówił ks. Tomasz Ceniuch, do zespołu JESTEM należą osoby różnych profesji. To zakłada ideę całościowej, wielowymiarowej pomocy, dlatego, że – jak wskazał kapłan – należy podążać za indywidualnymi potrzebami konkretnej kobiety, małżeństwa czy też całej rodziny.
– Ktoś będzie potrzebował tylko jednej konsultacji medycznej, ktoś inny wsparcia duchowego, wsparcia psychologicznego. Ktoś będzie potrzebował wizyty raz na jakiś czas u siebie w domu, ponieważ w innych kwestiach będzie na tyle poinstruowany i sprawny, że poradzi sobie sam. Wydaje mi się, że to jest olbrzymi plus, że jesteśmy tak otwarci na ludzi, ale także możemy potrzebujących prowadzić za rękę od punktu do punktu – wskazał.
Prawdą jest, że bardzo często nie wiemy, jak należy zachować się w dramacie, szczególnie śmierci kogoś bliskiego.
– Są ludzie, którzy sami sobie poradzą. Niektórzy dopiero, kiedy zakończą się uroczystości pogrzebowe, wówczas już po wszystkim, „rozkładają się”, okazują swoje emocje. Są i tacy, którzy już na pierwszym etapie potrzebują prowadzenia za rękę. Nasze główne zadanie to towarzyszenie – mówił kapłan.
***
Hospicjum Perinatalne JESTEM to pierwsza i jedyna tego typu placówka w województwie zachodniopomorskim. Naszą misją jest interdyscyplinarne wsparcie i towarzyszenie w okresie okołoporodowym kobietom/rodzicom/rodzinom, które doświadczają nieuleczalnej, śmiertelnej choroby własnych dzieci na etapie prenatalnym.
Pomoc świadczona przez hospicjum obejmuje:
– pogłębioną diagnostykę prenatalną
– wsparcie psychologiczne
– wsparcie socjalne
– wsparcie duchowe
– towarzyszenie w procesie przeżywania żałoby
Hospicjum Perinatalne JESTEM tworzy zespół osób różnych profesji. Są to m.in. lekarze ginekolodzy – perinatolodzy, neonatolodzy, psycholodzy, położne oraz duchowni.
JESTEM to część Hospicjum św. Jana Ewangelisty w Szczecinie. Współpracujemy z Fundacją Donum Vitae oraz Pomorskim Uniwersytetem Medycznym. Od początku inicjatywę wspiera i objęła patronatem Fundacja Małych Stópek.
Potrzebujący naszej pomocy mogą skontaktować się z nami mailowo lub telefonicznie:
– e-maila: kontakt@hospicjumjestem.pl
– telefon: 665 006 444
HP JESTEM